Kościół p.w. Św. Antoniego w Korcu
  Historia Korca (z 1936 r.)
 


Strona tytułowa przedwojennego
przewodnika (1936 r.):



Tekst publikacji:


 

Korzec, dziś ciche miasteczko, tuż przy granicy Republiki Sowieckiej, odległe od Równego o 64 km, ongiś tętniło życiem i rozwijało się szybko, dzięki swemu położeniu przy głównym trakcie z Brześcia Litewskiego do Kijowa.

 

HISTORJA.

 

Pierwsze wzmianki historyczne o Korcu odnoszą się do 1150 roku. W w. XV na terenie Wołynia zjawia się ród litewsko-ruski magnatów kresowych, pochodzenia dokładnie nieustalonego, władający znacznym obszarem ziemi t. zw. Księstwem Koreckiem z głównem miastem Korcem.

Korczesk (od karczowania), następnie Korzec, daje nazwę całemu rodowi. Niektórzy uczeni wyprowadzają Ks. Koreckich od Gedymina, którego prawnuk Aleksander był założycielem rodu. Jedna linja idąca od Semena, syna Aleksandrowego, wyemigrowała do Moskwy, druga założona przez Wasyla Aleksandrowicza, władała Korcem. Jeden z potomków Wasyla, Bohusz, wojewoda wołyński, silną ręką sprawował rządy na Wołyniu, na co skarżyli się królowi Zygmuntowi Augustowi mieszczanie łuccy, żytomierscy i inni, że Kniaź odbiera im „Wole” Witołdowe. Jeszcze energiczniej bronił kresów syn Bohusza Joachim, żonaty z Anną Chodkiewiczówną, siostrą hetmana.

Władał on przeszło 37 milami kw. powierzchni, 64 wsiami i 3 miastami. Joachim wybudował w Korcu około 1600 roku zamek z kamienia, w miejsce drewnianego, spalonego przez Tatarów w roku 1570, jeszcze za Bohusza.

Syn Joachima, Samuel, żonaty z Katarzyną Mohylanką, znany jest z wypraw na Multany i ucieczki z niewoli tureckiej (Duma o Samuelu Koreckim). Po śmierci Samuela odziedziczył Korzec w roku 1622 brat jego, Jan-Karol i syn tegoż, Karol-Samuel, ze śmiercią którego w 1651 roku wygasł ród. Ks. Koreccy pieczętowali się Pogonią, byli prawosławnymi, dopiero Joachim przyjął katolicyzm. Po śmierci Ks. Karola-Samuela procesy spadkowe wpłynęły na rozdrobnienie i upadek księstwa, potem majątek przeszedł na Leszczyńskich, a następnie na Czartoryskich. W dalszym ciągu Korzec kolejno staje się własnością Potockich i Jabłonowskich.

Po roku 1831 połowę Korca skonfiskował rząd rosyjski, druga zaś połowa została w posiadaniu Jabłonowskiego i Mołodeckich.

Ks. Józef Czartoryski w końcu XVIII w. rozbudował Korzec i uczynił go jednym z piękniejszych ówczesnych miast Wołynia.

Piękna aleja łączyła miasto z leżącą o 3 km. Hołownicą.

Nad urwistym brzegiem rzeki Korczyka, na przedmieściu noszącem nazwę Józefin od imienia księcia, wybudował on słynną fabrykę porcelany, kierowaną przez braci Franciszka i Michała Mezerów, sprowadzonych w roku 1780 z Francji. Fabryka składała się z kilku budynków i zatrudniała przeszło tysiąc robotników. Wyroby tej fabryki nie ustępowały w niczem serwskim i saskim. Znakiem ochronnym na porcelanie było „Oko Opatrzności” w trzech kolorach: pierwszy gatunek - złote, drugi - błękitne, trzeci - czarne. Niestety fabryka spłonęła w 1797 r. doszczętnie wraz z magazynami, pozostał jedynie domek w którym mieszkał malarz Rotth. Domek stoi dotychczas i jest własnością jak również część terenów po fabrycznych, P. Idy Szubiakowskiej, a cała dzielnica otaczająca tę posiadłość nosi nazwę „Fajans”.

Ks. Czartoryski założył w Korcu również fabrykę mebli, pasów litych, sukiennie, garbarnie i t. p. Po śmierci ks. J. Czartoryskiego Korzec stopniowo chyli się ku upadkowi. Zamek Korecki przebudowany dwukrotnie od czasów Bohusza w 1822 r. już jako pałac, stojący na fundamentach i lochach dawnego zamku obronnego, spłonął i już nie został odbudowany.

Rynek pomyślany w/g wzorów francuskich o ośmiu regularnych bokach i wykonany pod okiem Ks J. Czartoryskiego, stopniowo tracił swe piękne kształty, zapełniając się lichemi budkami i straganami, które dopiero w ostatnim roku zostały usunięte. Obecnie część miasta i ruiny zamku są własnością hr. Jadwigi Bnińskiej.

Pamiątkami dawnej chwały Korca, a równocześnie uczuć religijnych właścicieli tego miasta są liczne świątynie.

Na lewym brzegu Korczyka wznosi się kościół parafjalny katolicki, dawniej kaplica zamkowa, ufundowany w roku 1633 przez Annę i Karola ks. Koreckich, tu pochowanych; początkowo drewniany, poczem od roku 1706 murowany, a w roku 1915 staraniem ks. proboszcza Antoniego Dargiewicza rozszerzony i przebudowany podług projektu i pod kierunkiem prof. J. Dziekońskiego z Warszawy.

Kościół Korecki posiada dzwony o niezwykle pięknem dźwięku, zostały one zręcznie ukryte przez ks. Dargiewicza w czasie wojny światowej i dzięki temu, uniknęły losu dzwonów wywożonych wtedy do Rosji.

Na prawym brzegu Korczyka znajdują się dwa klasztory: Bazyljanek z końca XVI stulecia i klasztor O. O. Franciszkanów, ten ostatni rozpoczęty przez Samuela i Karola ks. Koreckich w roku 1606, lecz niedokończony.

Oba te klasztory po powstaniu w 1863 roku zostały oddane mniszkom prawosławnym.

Obrazy z ołtarzy kościoła O. O. Franciszkanów przeniesiono do kościoła parafjalnego, między innemi cudowny obraz św. Antoniego.

Obok zamku wznosi się cerkiew z XIV w. pod wezwaniem Św. Mikołaja, która uzyskała szatę obecną „Rosyjskiego empiru” w roku 1840 za Mikołaja I. prócz tego cztery cerkiewki rozrzucone są na przedmieściach – jedna z nich przerobiona z unickiej.

Na lewym brzegu Korczyka o dwa km. za Korcem znajdujemy ślady dawnego grodziska w formie wałów i fos, zwane „Blacharką”.

  

STAN OBECNY.

 

Dziś Korzec liczy 6700 mieszkańców. Z dawnych fabryk ani śladu, zamek a raczej jego malownicze ruiny, służą jako pociągający obiekt dla turystów, malarzy i fotografów, w jego oficynie przerobionej i odnowionej, mieści się garnizon Korpusu Ochrony Pogranicza. Dom ten został nabyty przez K. O. P. od dzisiejszej właścicielki p. hr. J. Bnińskiej.

We wschodniej części Korca znajduje się cukrownia i rafinerja „Korzec” S. A. zbudowana przez hr. Józefa Potockiego w roku 1899. Tuż za cukrownią wznosi się pięknie utrzymany budynek Strażnicy K. O. P. i przebiega granica. Szosa biegnąca na wschód, tak niegdyś ruchliwa, dziś trawą porosła, poza linią graniczną puste pola ogołocone z przygranicznych chatek, w oddali zaś bieleją budynki kołchozu.

W latach ostatnich, dzięki racjonalnej gospodarce samorządu miejskiego, Korzec się dźwiga. Miasto dziś już posiada oświetlenie elektryczne, chodniki, oraz szereg ulic i rynek nowo wybrukowany. Ekspozytura Starostwa Rówieńskiego, Sąd Grodzki, Notarjat przyczyniają się znacznie do ożywienia ruchu.

W mieście są 3 siedmio-kl. Szkoły Powszechne w których szczególnie w miesiącach wakacyjnych nawet większe wycieczki mogą znaleźć wygodne pomieszczenie.

Życie kulturalne, dzięki licznym stowarzyszeniom i związkom, intensywnie się rozwija. Koło Polskiej Macierzy Szkolnej utrzymuje przedszkole i bibljotekę.

Rok 1928 upamiętnił się wzniesieniem okazałego pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego, oraz pomnika poległych pod Korcem żołnierzy (przy kościele par.) w tymże roku, chcąc uczcić dziesięciolecie Polski Niepodległej, dziatwa szkolna z trzech szkół powszechnych ufundowała pomnik Wolności: Orła Białego na cokole z czerwonego granitu, który niegdyś służył za podstawę popiersia Aleksandra II.

Urwiste brzegi Korczyka dostarczają pięknych widoków, odkrywając w kilku miejscach głazy granitu, eksploatowanego przez miejscowych przedsiębiorców. Prawdziwą wartość przedstawiają granity z okolic miasta. Czynne kamieniołomy znajdują się obecnie obok wsi Gwozdowa (3 km. od Korca) i wsi Hołyczówki (6 km od Korca) zawierają one bardzo ładny granit szary i prawie czarny w tak dużych złomach, że te służą do wyrobów pomników.

Na północ od Korca rozciągają się lasy pp. Załęskich i hr. Potockich, ciągnące się aż poza Słucz, w lasach tych znajdują się całe połacie pokryte żółtemi azaljami. Azalje te wydają bardzo silny, odurzający zapach (azalja pontifica). Tam też nad Słuczą spotykamy duże pokłady białej glinki porcelanowej kaolinu, bliżej Korca, w Zawódni, wydobywany kaolin oczyszcza się obecnie w szlamiarni przy cukrowni koreckiej, skąd jest już wysyłany do szeregu fabryk w kraju.

Korzec posiada liczne sady, dostarczające owoców wywożonych do odległych miejscowości naszego kraju i produkuje duże ilości cebuli dla celów handlowych, przeważniej dla Polesia.

Od 1931 roku rozpowszechnia się tu masowa uprawa ziół lekarskich; wielu mieszkańców posiada plantacje majeranku, mięty, tymianku, walerjany i innych przemysłowo-leczniczych roślin. Ogólna ilość ziemi zajętej w tym celu przewyższa 10 hektarów. Gdyby jakaś, bodaj bocznica kolejowa, zawadziła o Korzec, niewątpliwie miasto to miałoby możność wyzyskania swych naturalnych bogactw, a pięknem położeniem i pamiątkami historycznemi, ściągałoby nad malowniczy jar Korczyka tych, którzy szukają ciszy, odpoczynku, lub pragną poznać piękne zakątki swej wielkiej Ojczyzny.

  

INFORMACJE

 

Najbliższa stacja kolejowa: Równe.

Województwo Wołyńskie (Łuck).

Ekspozytura Starostwa Rówieńskiego w Korcu.

Urząd Pocztowo-telegraficzny w Korcu.

 

Komunikacja autobusowa z Równem odbywa się cztery razy dziennie; opłata za przejazd z Równego do Korca wynosi 4 zł; podróż trwa 2 ½ godziny.

 

Hotele: „Warszawski” Rynek 12. „Centralny” ul. Kościuszki i inne (cena za dobę od l zł do l zł. 50 gr.).

 

Restauracje: „Bar Wołyński” p. L. Mateuszka Rynek Nr 16. Obiady domowe w cukierni p. Staniszewskiej ul. Kosciuszki 72.

 

Wszelkich informacij i wskazówek co do wycieczek po Korcu i okolicy chętnie udzieli wydawca niniejszej pracy – Jan Endrukajtis Korzec ul. Marynki Nr. 3.

 

Dane do historji m. Korca są czerpane przeważnie z notatek p inż. Mieczysława Popiela opartych o następujące źrodła: J. Wolf „Ród Gedymina”, Gruszewskij „Goroda kniażestwa Litowskaho”, Boniecki „Poczet rodów Litewskich w. XV. XVI.” i Sumarjusze zaginionego archiwum Koreckiego.

 

Ostatnia strona z reklamami:



 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 8 odwiedzającytutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=